W tym roku rodzice zabrali mnie do kawiarni.
Była kawa
i lody <3
Założyłam moją nową sukienkę
ale kiedy minęłam się z dziewczyną która miała na sobie 100 razy lepszą wersję mojej sukienki patrzyłam się na nią jak Rebecca Bloomwood na Alicię Billington ( bohaterki "Wyznania Zakupoholiczki" ) w scenie w której widziały się po raz pierwszy . Moja kiecka przy jej sukni to nic. Eh ... :P
Na pocieszenie :




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz