poniedziałek, 2 lipca 2012

O rok starsza

Jak co roku na samym początku lipca mój wiek zwiększa się o jeden rok... ale tylko w papierkach :) Osobiście tego nie odczuwam.
W tym roku rodzice zabrali mnie do kawiarni.
Była kawa
 i lody <3

Podczas naszego pobytu w kawiarni zaczął padać deszcz ale gdy wyszliśmy na niebie pojawiła się tęcza, która jest niestety ledwie widoczna na zdjęciu :(
Założyłam moją nową sukienkę
ale kiedy minęłam się z dziewczyną która miała na sobie 100 razy lepszą wersję mojej sukienki patrzyłam się na nią jak Rebecca Bloomwood na Alicię Billington  ( bohaterki "Wyznania Zakupoholiczki" ) w scenie w której widziały się po raz pierwszy . Moja kiecka przy jej sukni to nic. Eh ... :P
 Na pocieszenie :


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz