niedziela, 8 lipca 2012

Upały

Ostatnio mamy dość duże upały dlatego z siostrą postanowiłyśmy ratować się zimnymi napojami. Zrobiłyśmy kostki lodu i teraz dodajemy je właściwie do każdego napoju.
Tutaj mrożony kompot
a tu mrożona kawa
mrożona herbata :D

Nie zapomniałyśmy oczywiście o wodzie  :D
Ale to właśnie ciepło jest najpiękniejsze w lecie, dlatego wyszłyśmy na balkon i tam odpoczywałyśmy. Mimo tego, że mam podwórko wolę spędzać czas na balkonie. Jestem strasznym domatorem a jak ja to mówię będąc na balkonie jest się niby w domu a tak naprawdę na dworze. Połączenie idealne! :D Poza tym na balkonie wiatr jest bardziej odczuwalny niż na dole, jest pełno kwiatów (moi rodzice są fanatykami kwiatów) przez co jest kolorowo, pięknie pachnie i można poczuć się jak na takim "wiszącym ogrodzie" .
Przy okazji oglądałyśmy samoloty

i zauważyłyśmy, że jeden z naszych kaktusów wypuścił śliczny kwiat.


Było bardzo miło i przyjemnie. Słoneczko nas grzało, napoje schładzały, wiaterek delikatnie muskał a ptaszki nam śpiewały! :D


A wieczorem, kiedy zrobiło się chłodniej zjadłam pyszną kolację.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz